środa, 10 lutego 2016

3 Days !

 Część kochani, dzisiejszy post będzie z serii walentynkowej metamorfozy. 
Mam dla was makijaż w odcieniach różu i fioletu, więc zaczynajmy. 
Na oczyszczoną skórę twarzy nakładamy bazę oraz podkład. 
Wewnętrzny kącik oka rozjaśniamy perłowym cieniem. Tuż przy powiece wklepujemy jasny róż.
Załamanie podkreślamy ciemniejszym różem. Delikatnienie blendujemy te cienie w miejscu w którym się łączą przy użyciu cienia, który mieści się w tych kolorach, które wcześniej użyliśmy. 
Na zewnętrzny kącik oka nakładamy tuż przy początku jasny fiolet i blendujemy go w zewnętrzna stronę przy użyciu ciemniejszego odcienia.
Czas na kreskę, każdy z nas powinien dostosować ja do swojego kształtu oczu.
Tuż przy dolnej powiece nakładamy pudrowy róż, bliżej z wewnętrznego kącika będzie on jaśniejszy im dalej w stronę zewnętrzną kolor powinnyśmy zmienić na troszkę ciemniejszy. 
Rzęsy malujemy lekko tuszem, chcemy je tylko podkreślić. 
Teraz czas na brwi, które każdy modeluje według jego uznania. Na twarz nakładamy puder ( omijamy okolice oczy, które malowaliśmy) ;) 
Usta możemy podkreślić lekko błyszczykiem w odcieniu nude. Pamiętajcie, jeżeli wykonujemy mocny makijaż oczu nie powinnyśmy malować także na jakiś żywy kolor ust.















Mam nadzieję, że spodobał wam się dzisiejszy post :D 
A wy macie już jakiś plan na walentynkowy makijaż ? 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz